Jak wygląda opieka kobiety w ciąży w UK?

Myślę, że jest wiele przyszłych polskich mam na wyspach, które są na samym początku drogi, ale wierzę, że jest  też  wiele kobiet, które planują powiększyć rodzinę i nie wiedzą czego się spodziewać będąc w UK. Ja sama nie wiedziałam jak to wszystko będzie wyglądać. Jestem w 32 tygodniu ciąży więc jeszcze sporo pewnie przede mną;D Tak więc będę pisać o wszytskim co do tej pory miało miejsce. Resztę nadrobię jak już moja maluda będzie na świecie. Obym tylko znalazła na to czas;D

Przede wszystkim, piszę wyłącznie z mojego doświadczenia. Zapewne każda kobieta mogłaby napisać coś inaczej. Od czego to zależy? Od położnej, szpitala, miejscowości? W jednym miejscu bedziemy zadowoleni a w innym nie. Mogę Was tylko zapewnić, że póki co moje doświadczenia z ciążą w UK są bardzo pozytywne;)Moze mam szczęście?

 

Zacznijmy od samego początku, kiedy to przybiegłyśmy do domu z testem ciążowym!! Pewnie każda pamięta ten dzień:) Co to były za emocje??!!!Śmiech, płacz, ja osobiście miałam nogi z waty!!:D 4 testy zrobiłam w 3 dni!!Szaleństwo:) Wybrałam się do mojej przychodni gdzie mam swojego GP. W okienku powiedziałam jaka jest sytuacja, a że nie wiem jak się za to wszystko zabrać i od czego zacząć, poprosiłam panią żeby mnie poinstruowała:) Zaczęła od pytania, który to tydzień. Wtedy myślałam, że to między 1 a 2 tygodniem(tak pokazał cyfrowy test). Miła pani poinformowała mnie żebym przyszła w ok. 8 tygodniu. Poczułam się trochę nieswojo. No ale co zrobić. Obróciłam się na pięcie i wyszłam. Odczekałam swoje i ponownie wróciłam do przychodni. Zapisano mnie do pielęgniarki. która przeprowadziła podstawowy wywiad i zmierzyła co miała zmierzyć:) Następnie zaraz po tym skierowano mnie do GP. Doktor zadał kilka pytań i poinformował mnie co wolno a czego nie  oraz zalecił brać witaminy przez 3 pierwsze miesiące (do tej pory je biorę;D Następnie od pani z okienka otrzymałam 3 różne formularze: do położnej, i pozostałe dwa, które nie pamiętam do czego służyły:) Jeden chyba był po to abym otrzymała maternity exemption card, która pozwala przyszłej mamie kupić przepisane leki za darmo oraz zwalnia ją z opłat stomatologicznych (nhs).

Potem było już czekanie na telefon od położnej:D Ustalamy wtedy termin jej przyjścia do domu gdzie przeprowadza  wywiad. Moje spotkanie z położną było absolutnie cudne i odbyło się w 10 tygodniu ciąży:)  Na takim wywiadzie położna informuje przyszłych rodziców jak to będzie wszystko przebiegać. Przeprowadza wywiad na temat chorób w rodzinie i zadaje jeszcze szereg innych pytań:D Ale nie ma się czego bać;) Otrzymujemy na wywiadzie formularz do wypełnienia z naszymi danymi i nie pamiętam dokładnie ale chyba należało wpisać także swój NIN, więc dobrze go mieć już pod ręką;) Spotkanie nie jest długie. Nie trwa dłużej niż godzinę:)

ciąża w Uk
Teczka jaką dostajemy od położnej na wywiadzie. Znajduje się tam nasza yellow book i ogrom ulotek:)

W 10 tygodniu miałam również pierwsze badanie krwi. Spotkanie to odbyło się w centrum położnych (jeśli mogę tak to nazwać;) w miejscowości, w której mieszkam. W zasadzie wszystkie spotkania z moją położną odbywały się właśnie tam z wyjątkiem dni, kiedy był Bank Holiday i wtedy wędrowałam do szpitala. To było i w dalszym ciągu jest dla mnie bardzo wygodne ponieważ spacerkiem mam 8 min:)

Jeśli wyniki badań krwi są prawidłowe, położna nie będzie do nas wydzwaniać ani kontaktować w jakikolwiek inny sposób:)Czego Wam serdecznie życzę:)

Teraz już każda kobitka czeka żeby zobaczyć swoją fasolkę na scanie!!:D Scan( zdjęcie usg) wykonują między 12 a 14 tyg. Ja osobiście miałam w 14 tygodniu. Na taką wizytą w szpitalu otrzymujemy odpowiednio wcześniej list z data i godziną stawienia się na zdjęcie usg. List zawiera także informację o zalecnym wypiciu sporej ilości wody na godzinę przed scanem. To były dla mnie męczarnie. Zwłaszcza, ze scany miałam wcześnie rano.Jest również informacja na temat ceny zdjęcia, które położna nam może wydrukować (koszt 5 funtów za jedno). Przygotujmy także drobne na parking szpitalny.

Po odbytym pierwszym spotkaniu z naszą malusią fasolką ustalają od razu kolejny termin. Drugi scan odbywa się w 20 tygodniu. U mnie to był dokładnie 19 tydzień i 5 dni:) Otrzymujemy list w okienku.

W międzyczasie mamy jeszcze jedno spotkanie z położną, ok 16 tygodnia, która sprawdza podstawowe rzeczy jak ciśnienie oraz mocz. Tutaj informacja na temat moczu:) Ja w moim centrum mam fiolki na mocz w miseczce przy recepcji:D można brać jeśli się potrzebuje. Za każdym razem należy przynieść w próbce nasz mocz aby położna sprawdziła czy nie zawiera szkodliwych substancji. Wykonuje to za pomocą długiego, cieniutkiego papierka z końcówka, która się zabarwia na konkretny kolor w zależności od składu moczu( ja bym to nazwała lakmusowym papierkiem;)ale mogę się mylić;D

Moja ciąża przebiega bez zarzutów od samego początku. Nie miałam żadnych problemów rodem z amerykańskich komedii:D Nic z tych rzeczy. Ale gdyby cokolwiek się działo lub miałabym jakiekolwiek pytania to mam numer telefonu do mojej położnej, do której mogę zawsze zadzwonić;)Ma go każda kobieta:) Co więcej, położna przykleja etykietkę z numerami wszystkich położnych z centrum w naszej Yellow book czy też notebook, czyli personal maternity record (format A4) Tam są wszystkie informacje o nas, o płodzie, wyniki badań ip itd.

ciąża w uk

Tak jak pisałam wcześniej, kolejny scan jest w  20 tygodniu. Jeśli na tym zdjęciu nie znajdą niczego niepokojącego i wszystko będzie absolutnie w normie to będzie to nasz ostatni scan. Oczywiście jeśli mamy ochotę możemy iść prywatnie na dodatkowe zdjęcia.Natomiast im mniej ich będzie tym lepiej.  W 20 tyg. położna zapyta nas czy chcemy znać płeć;)Tutaj wybór należy do Was:) Ja musiałam wiedzieć!!;D

Po naszym drugim zdjęciu usg jest długo długo nic:) I widzimy się z położna w 25 tygodniu. Wtedy też położna zachęca nas do zaszczepienia się na krztusiec. Ja na szczepienie wybrałam się do pielęgniarki w mojej przychodni. Siniaka miałam przez tydzień a ból w ręce przez 5 dni:)

25 tydzień to także pierwsze słuchanie serduszka;D Macanie brzuszka:) położna sprawdza w ten sposób ułożenie dziecka. I dopytuje czy dziecko się rusza. Poza tym oczywiście sprawdza podstawowe rzeczy, które sprawdza przy każdej kolejnej wizycie;D

28 tydzień i kolejne badanie krwi. Słuchanie serduszka, sprawdzanie ułożenia dziecka, mocz, ciśnienie i pierwsze mierzenie macicy:)

Moja yellow notebook wykazuje dwa badania krwi, ale z tego co pamiętam miałam jeszcze jedno w szpitalu, na którego podstawie sprawdzali prawdopodobieństwo wystąpienia między innymi syndromu Down’a. Po ok 14 dniach przysyłają list z rezultatem.

Jeśli badania krwi są w porządku więcej nas już kłuć nie będą.Po 28 tygodniu będziemy się widzieć z naszą położna  jeszcze w 31, 34, 36, 38, 40 oraz 41 tygodniu:)

ciąża w uk

Jeśli chodzi o skróty jakich używają przy badaniach od 25 tyg. to wygląda to następująco:)

ceph- cephalic- czyli dziecko jest ułożone główką do dołu

fhhr- fetal heart heard and regular- słyszalne i regularne

fmf- fetal movement felt- odczuwalne ruchy płodu(położna pyta o to nas jako, że nikt nie może tego lepiej wiedzieć niż mama nosząca fasolkę w brzuchu:)

Relation to brim as free- tutaj chodzi o ułożenie główki zapewne;) jeśli nie jest jeszcze na tyle nisko zapiszą to jako free. Czyli wnioskujemy, że nasza spora już fasolka jeszcze nie szykuje się do wyjścia;)

ciąża w uk

Jeśli o czymś zapomniałam, coś pominęłam a ktoś ma jakiekolwiek pytanie zapraszam do pozostawienia komentarza:D

 

 

.

CILCK TO SUPPORT MY BLOG!

Instagram

Join me on Facebook

Qinya Written by:

Be First to Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.